Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odcinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odcinki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 maja 2012

3x22 The Departed - jedno słowo: płakałam.


Najpierw krótko, co sądzę o ostatnim odcinku. Jedno słowo, a raczej cztery: chce mi się płakać! Czemu? Bo to ostatni odcinek 3 sezonu i teraz trzeba czekać z 4 miesiące na nowy odcinek. Bo Elena wybrała Stefana! Bo powinna była wybrać Damona!!! Bp Elijah się pojawił (płakałam ze szczęścia)! Bo okazało się, że Elena poznała najpierw Damona, a nie Stefana (tu również płakałam ze szczęścia). Bo Caroline wyjeżdża z MF! Bo Alaric nie żyje! Bo... Elena stanie się wmapirem? WTF is going on here? Elena wampirem? Co do...?

Ale wszystko po kolei.
Najpierw, oczywiście, Delena.

Pożegnalna rozmowa Eleny i Damona była bardzo wzruszająca. Gdy Elena mówiła, że kocha Stefana, czułam ból Damona. To było, jak wielki cios, nie tylko dla Damonka, ale i dla wszystkich fanów Deleny. Moje ręcę zaczeły drżeć i wybuchnęłam płaczem. Moja mama przybiegła z przerażeniem do pokoju i się pyta: "Co się stało? Coś sobie zrobiłąś?". A ja na to: "Elena wybrała Stefana, a nie Damona!". "Co?". "Mamo, Ian Somerhalder z Lost". "Aaa... Ten przystojniak". ;) Moja mama jest the best. Ona również jest Team Delena, choć po obejrzeniu 1 odcinka nie chciała dalej oglądać (może dlatego, bo nie było Damona xD).

Pamiętacie, jak Elena mówiła, gdyby spotkała Damona pierwszego to może...? A tu nagle wspomnienie Damona, gdy po raz pierwszy poznał Elenę. Cholera jasna! Czemu wymazał jej pamięć? Po cholere!
No, oczywiście, wszystko by wyglądało inaczej...

Damon musi teraz wyjechać z MF! Nieeeeeeeeeeeeee... Ale jak z nam życie i reżyserów TVD to pewnie stanie się coś, że jednak zostanie.

Inaczej mówiąć, czuję, że w 4 sezonie wydarzy się coś wielkiego. :)


Elena wampirem.

Koniec tego odcinka przypomina koniec 1 cz. Przed Świtem z Sagi Zmierzch. Bella również stała się wampirem dopiero pod koniec tego odcinka. Elena tak samo, choć nie całkiem. Obudziła się, ale teraz musi wypić krew, aby przeżyć. Jak znam życie Damon ją zmusi.
Czytałam wiele komentarzy, gdzie fani TVD pisali, że Elena nie powinna zostać wampirem, bo to będzie przypominało Zmierzch. Tak samo jest z tematem ciąży Eleny (szybciej będzie na moim blogu niż w serialu - sarkazm).
Myślę też, że reżyserowie mogą zrobić tak, że naprawdę Elena nie stanie się wampirem, tylko teraz nam sie tak wydaje. Nie wiem, co myśleć na ten temat, dlatego lecimy dalej.


Caroline i Taylor

Kurcze, współczuje im. Caroline i Taylor muszą wyjechać. A no właśnie, gdzie jest Taylor? No bo przecież Bonnie i Klaus są teraz jakby sojusznikami, nie? Właśnie tej sprawy nie rozumiem najbardziej. Co jest, do cholery?! Nic nie kumam. Czemu Bonnie pomogła Klausowi? Źle uglądałam, czy co?


Alaric

Pa pa, Alariczku. Będziesz zawsze w naszych sercach, jako przystojny nauczyciel i niezwykły pogromca wampirów. Jako przyjaciel Damona, jako dobry opiekun Eleny i Jeremigo. [*] No, ale przynajmiej spotka się z Jenną. ;)
Alaric nie żyje w serialu, a u mnie jest wręcz odwrotnie! U mnie ma się dobrzem, choć jest mu ciężko. Spokojnie, Ric przyjedzie na ślub Damona i Eleny. Jak mogłoby go nie być?!

Czy coś jeszcze wydarzyło się ważnego w serialu? Oprócz wspomnień Eleny, oczywiście.
No właśnie...


Elena przed wypadkiem była zupełnie inna. Taka radosna, żywa, ale i dziecinna, zagubiona. Teraz jest bardziej samodzielna i silniejsza. No i, wtedy nie przyjaźniła się z Caroline.
Ok, kończę, bo jeszcze muszę skończyć rozdział dla was. Sorki, że to tak długo trwa, ale szkoła. ;)



Żegnaj 3 sezonie. Czekamy na 4! :)

Buziaczki, pa!

piątek, 4 maja 2012

3x21 Before Sunset - moje wrażenia po obejrzeniu odcinka




Długo czekałam na taki odcinek.
Oglądam go sobie, oglądam, oglądam i nagle patrzę, a tu już mineło 34 minut! Tęskniłam za takim odcinkiem, który mnie interesuje i gdy coś się dzieje. Wiem, że jest tak w każdym odcinku, no ale... W tym było coś niezwykłego i jak na razie nie wiem, co takiego, ale może po napisaniu tego postu się dowiem?
Śmierć Klausa
Jeeee! Klaus nie żyję! Ale się cieszyłam. Na reszcie! Zero Piewotnych w Mistic Falls.
Cieszę się wraz z bohaterami z tego wydarzneia, ale również martwi mnie zły Alaric.

Klaus tak naprawdę nie zginął. Można by powiedzieć, że żyje i nie żyje. Jego serce przestało bić, a krew krążyć. Bonnie zrobiła to dzięki jej mamie, któa niespodziewanie pojawiła się w tym odcinku.
Gdy Klaus "umierał" byłam przerażona jego miną. I Stefana! Boże, myślałam, że on też umiera, bo to Klaus jest TYM Pierwotnym. No właśnie, myślicie, że Klaus mówił prawdę? Tego się raczej nie dowiemy, ale myślę, że Klaus jeszcze powróci.

Taylor i jego lojalność
W tym odcinku Taylor udowodnił, że jest już niezależny od Klausa. Bardzo się z tego cieszę, bo teraz Taylor to fajny gość i wydaje się, że mozna mu na nowo zaufać. Gratuluję jemu i Caroline! ;)

Umowa braci
Stefan i Damon złożyli układ: jeżeli Elena wybierze jednego, drugi wyjedzie z miasta.
No, jestem ciekawa kogo wybierze.
Czy was też rozbroiła gadka Klausa: "Ale tak między nami, dziewczynami, którego byś wybrała?" OMG! WTF?! Czy Klaus nazwał się dziewczyną? LOL! 0_0

Rada Mystic Falls
Alaric wyznał radzie, że pani burmistrz i szeryf mają dzieci wampiry (no i Taylor jest również pół-wilkołakiem). Jestem ciekawa, co rada na to? Pewnie są zaskoczeni, że wampir im to powiedział, bo w końcu niezwykła szybkość nie jest normalna u zwykłych ludzi, nie? ;)
Ciekawe sceny
Dla mnie bardzo ciekawą sceną było, jak Klaus chciał zabic wszystkich domowników w domu Eleny. Kurde, gazetą szybe rozbił, piłką drzwi prawie wywarzył, Damon walczy z Klausem na płoty, a Stefan gada sobie przez telefon. Rozbrajające! xD

Ogólnie, według mnie, odcinek był genialny! I teraz możemy tylko czekać... OMG! na ostatni odcinek 3 sezonu! O NIE!!!!!!
No, ale, podobno, w tym odcinku Elena wybierze jednego z braci.

A no właśnie. Ciekawi mnie, czmeu Elena upadła pod koniec odcinka. Na pewno nie przez małej ilości krwi.
I tu jest pytanie dla was, jak myślicie, co się stanie dalej?
Czekam!

Kończę na dziś i zapraszam na blogusia na nowy rozdzialik!* ;)

P.S W następnym odcinku poznamy rodziców Eleny. Będzie ciekawie! ;)

*Aktualnie go kończę. Dzisiaj już powinien być.

piątek, 20 kwietnia 2012

3x19 Heart of Darkness - moja opinia


Mam mieszane uczucia, co do odcinka. Był wciągający i niezwykły. Wiele mnie w nim zaskoczyło.


Może zacznijmy od Eleny i Damon.
Każdy myślał, że podróż po Jeremiego przybliży tą dwójkę do siebie. No cóż, według mnie jest w tych troche racji. Fakt, całowali się, ale potem się pokłócili w ciągu jednej nocy! Ta dwójka jest dla mnie prześmieszna, urocza, ale strasznie skomplikowana. Tp dlatego jestem Team Delena. Z nimi nigdy nie można się nudzić!
Ale wróćmy do odcinka.
Bardzo ważnymi słowami były słowa Rose, która "obserwowała" Elenę i Damona i tylko ona rozumie, co jest między tą dwójką. Mam nadzieję, że Jeremy również to zrozumie.

Cytuje słowa Rose: " Pokłócili się. Wiem, że chcesz to zakończyć. Uchronić ją od tego. Ale jesteś młody. Nie widzisz tego, co ja. Nie chodzi tylko o to, że dzieki niej jest lepszy, ale on też na nią wpływa. Damon stawia jej wyzwania. Zaskakuje ją. Dzieki niemu rewiduje swoje życie i poglądy. Stefan jest inny. Jego miłość jest czysta. Zawsze będzie dla niej dobry. Damon jest dla niej kimś najlepszym lub najgorszym."

Kolejna rzecz to ciemna strona Alarica i Stefana.
Oboje ją zaakceptowali, co jest wielkim sukcesem. Jednak jest różnica między tą dwójką. Alarica ciemna strona jest silniejsza, sprytniejsza. W tym odcinku jest wiele scen, któe udowadniają moje słowa. Bardzo podobały mi się słowa Stefana, gdy rozmawiał z Klausem. Cóż... Klaus nie był najwyraźniej zadowolony. ;)

Następna rzecz to powrót Ester i zamiana ciał.
Zastanawia mnie to, co teraz się dzieje z Rebekah? Czy walczy ze swoją matką w jednym ciele?
Pewnie tak, ale jak na razie Ester ma przewage.
Trzeba przyznać, że nieźle się dobrali: ciemna strona Alarica i Ester - matka, która chce zabić własne dzieci. Prawdziwa para morderców. Jak z bajki! :P

Zapewne w przyszłych odcinkach dowiemy się o ich planach, ale chciałabym, aby ta wredna matka zginęła raz na zawsze!


No i jeszcze została sprawa z powrotem Taylora. Kurcze, powitanie było epickie. xD
Trochę dziwne, że w serialu tworzy się drugi trójkącik: Caroline, Klaus i Taylor. Nie mówię, że to zły pomysł, po prostu, dla mnie to jest takie... Może nie dziwne, ale można powiedzieć, że dla mnie już jest tego za dużo.
No, ale nie narzekam. Czekam z niecierpliwością na następny odcinek.

A teraz promo 20 odcinka, które będzie mogli zobaczyć już za tydzień!



No, jestem ciekawa, czy poruszą temat z pocałunkiem. No, a jak nie, to przynajmniej niech sie pogodzą, no!
Elena jest uparta, prawda? Chyba chciała dopiec Damonowi zapraszając Stefana. No, ale Damon też taki jest. Ci, którzy uważają, że do Elena i Damon do siebie nie pasują... No, cóż. Wtedy chciałabym zapytać takich ludzi: Co wy tu robicie? Halo, to blog o Delenie!
A tak na poważnie, to chyba te osoby nie znają się na życiu. Moja starsza kuzynka, którą całkowicie się nie inetresuję TVD, obejrzała jeden odcinek (nie pamiętam, jaki już), ale powiedziała mi, że "nie rozumiem, czemu Elena jest ze Stefanem? Przecież ona pasuje do Damona!" Jej słowa, nie moje. :)


Ok, kończę na dziś i proszę, komentujcie ostatni rozdział na moim blogu, bo jak na razie jest tylko 7 komentarzy. O, coś czuję, że na III blogu również będzie szantaż, a chciałam go już wam i sobie odpuścić. No, trudno.


Dobra, już kończę.
Buziaki, pa. ;)


P.S. Do zobaczenia (może) jutro!