Cienie żyły podobno od początków ludzkości. Na początku były
tylko koszmarami dzieci, a dorośli uważali je za służących
diabła. Wiele osób mówiło, że widział coś dziwnego
przypominające Cienie, ale czy to możliwe?
Cienie nie były i
nie są służącymi diabła, ale również nie są z nieba. Te
dziwne istoty, o ile można je tak nazwać, rozwijały się poprzez
wyobraźnie ludzi, lecz nikt nie wie, kto jest stworzył i po co to
zrobił?

Rada
Cieni to trójka Cieni, która ma władzę nad losem, przyłością
ludzi i innych stworzeń. Ta umiejętność zyskali dzięki wyobraźni
młodego pisarza, który był zafascynowany ich istnieniem, choć
nigdy ich nie widział.
Pewnie zadajecie sobie pytania: jak można stać się Cieniem? czy
to złe? czy można wrócić do "siebie", czy raczej
pozostaje się tak na zawsze? jakie są misje Cieni?
Już wam wszystko tłumacze.
Aby stać się Cieniem... Cóż. My nie mamy tu nic do gadanie.
Jeżeli Rada Cieni, chce abyś ktoś stał się Cieniem, to sprawia,
że jego/jej życie jest trudne i niesprawiedliwe. Zazwyczaj to się
kończy samobójstwem lub morderstwem. Takim przykładem jest Angel
Salvatore, niby córka Katherin, ale tak naprawdę ona została
stworzona z wyobraźni Petrove, która, kiedyś, jak była zupełnie
inna, chciała mieć córkę. Cienie wykorzystali to, aby później,
w dalekiej przyszłości, Angel pomogła Elenie.
Pewnie teraz zadajecie pytanie: skoro Angel miała pomóc Elenie,
to czemu Cienie chciały ją zabić?
Jeżeli dobrze pamiętacie
Elena i ojciec braci Salvatore wykiwali Cienie, co jest strasznie
skomplikowane. Wyobraźcie sobie, że zmieniacie swoje przeznaczenie,
a ci, którzy to pilnują są wściekli i chcą wszystko naprawić.
Tak, według Cieni, Elena miała zginąć, stać się Cieniem i nigdy
nie wrócić. Dlatego wysłali Angel, która jest ciężkim dzieckiem
i trudną ją zrozumieć.
Czy Cienie są złe?
Hmm... Raczej nie. Cienie to istoty,
które, jak już wcześniej wspomniałam, pilnują przyszłości
wszystkich istot, które żyją na ziemi. Nie są złe, tylko
sprawiedliwe i chcą, aby wszystko było w jak najlepszym porządku,
czyli tak, jak one chcą.
Czy można wrócić do "siebie", gdy stanie się
Cieniem, czy pozostaje się takim na zawsze?
Reguły Cieni mówią, że jak ktoś stanie się Cieniem to już
nim pozostanie na zawsze. Sytuacja Angel była zupełnie inna, bo
popełniła samobójstwo, gdy miała tylko 7 lat (obiecuję, że
niedługo napiszę trochę o Angel, aby wszystko wyjaśnić).
Cienie
są sprawiedliwe i wiedzą, że jeszcze tyle ją czeka, więc
pozwolili jej stać się człowiekiem, jeżeli spełnią jej się
najskrytsze marzenia, a tym marzeniem, nie było zamieszkanie z
Valerine i z Antonio, jak mówiło. Ona bardzo pragnęła być blisko
swojej mamy, Katherin. Jest to jeszcze dziecko i potrzebuje bliskości
swojej mamy. Teraz , oczywiście, żyje we Włoszech ze swoją nową
rodziną i Cienie nie mają raczej do niej już innych planów.
Wracając do pytania. Nie, ogólnie rzecz biorąc, nie można
znowu stać się normalnym - sobą. Cienie mają swoje powody,
których się trzymają, więc szansa aby Esme znowu stała się
człowiekiem jest jak jedna na milion... Ale kto wie? Cienie są
nieprzewidywalne.
Jakie są misje Cieni?
To zależy, co zaplanuje Rada. Każdy
Cień ma swoją własną misje i musi robić to, co mu każą. Nie ma
tu nic do gadania.
Cienie nie mają uczuć, więc nie umieją się
sprzeciwić Radzie, skoro nie odczuwają smutku, złości, czy innych
emocji. Muszą robić to, co każe im Rada. To jest tak, jak w pracy.
Trzeba słuchać się szefa... Niestety.

Esme jest Cieniem. Stała się nim, gdy bracia
Salvatore wyjechali, a gdy wrócili, zakochali się w Katherin,
zapominając o przyjaciółce. Wściekła i zrozpaczona dziewczyna
popełniła samobójstwo. Nikt nic nie zauważył. Zabiła się w
swojej sypialni, lecz ożyła rankiem. Jak? Stała się Cieniem. Rada
ma do niej plany, ale jakie? Dziewczyna nie chce wyjawić. Jedyną
sobą, która wie, czym jest, jest Stefan Salvatore. Wyznała mu to
podczas 88 urodzin jej dziadka, gdy byli sami.
W ostatnim
rozdziale możecie znaleźć, że Stefan i Esme wyjeżdżają, aby
spotkać się z Cieniami. Niestety, wrócę szybciej niż myśleli.
Jak już wcześniej napisałam, Rada trzyma się swoich reguł i nie
pozwoli, abyś coś, lub ktoś, to zmieniło. Jednak zdradzę wam
tylko to, że gdy wrócą do Mystic Falls będą zaskoczeni. Esme
będzie dziwnie się zachowywać i jedyną osobą, która będzie jej
pomagała to Elena. Co będzie z Esme? Obiecuję, że w III tomie się
dowiecie. ;)
Co sądzicie na temat Cieni? Myślicie, że Esme
zasługuje na szczęście? Co byście chcieli, abym napisała w nowym
poście, który może wstawię jeszcze dziś?
Życzę wam miłego dnia i do usłyszenia wkrótce! ;)
Olivia G.